Ex Wawrzyniec i trochę magii

Dva Duby – Ex Opere Operato I 2017 Dva Duby to jedna z tych winnic, do których po ostatniej wizycie na Morawach mamy szczególne upodobanie. Położona w Dolnych Kounicach, a więc trochę na uboczu głównych szlaków winnych (również tych naturalistycznych), w regionie charakteryzującym się kamienną glebą i dominacją odmian czerwonych nad białymi. Prowadzi ją Jerzy,…

Wszystkie odloty Butula: Malvazija

Butul – Malvazija 2015 Takie wina nie zdarzają się nam często. Podobnie jak rzadkie są takie winnice i tacy ludzie, czym zresztą mieliśmy okazję się już pozachwycać przy okazji Refoska. Tym razem do kieliszków trafia mniej podstawowa i bardziej bezkompromisowa propozycja państwa Butul: Malvazija. Długa, bodaj trzydziestodniowa maceracja może prowadzić niektórych degustujących do pytań o…

Autochton z Vipavy i fazy księżyca

Batič – Pinela Selekcija 2016 Rodzina Batič to dość dobrze rozpoznawany punkt na winiarskiej mapie Doliny Vipavy: niewielkiej, ujmującej części słoweńskiego regionu winnego Primorska. Trochę mniej znanej niż Goriška Brda, Kras czy Istria, ale zdecydowanie wartej odwiedzenia. Jednym z uprawianych tu szczepów jest Pinela, znana także w nieodległym Friuli jako Pinella, a tutaj – rzadko…

Kolonics jak wino…

Somlói Juhfark 2013 Kolonics Pinceszet Wobec schyłku lata wyruszamy w podróż jednocześnie sentymentalną, jak i odkrywczą. Jak bardzo cenimy i miło wspominamy Karoly Kolonicsa z wulkanicznego Somlo – pisaliśmy chociażby tutaj. Z tych czy innych względów najlepiej z tej winnicy rozpoznany mamy rocznik 2013, a kilka butelek, w tym Juhfarka, odłożyliśmy na trochę później, by…

Morawski wzorzec bursztynu

Jaroslav Osička – Oranž 2018 Do czasu wizyty u tego pana notkę z rowerowych wyjazdów na Morawy (która jeszcze nie powstała) chcieliśmy zatytułować po prostu „Autentikfest”, na cześć wspaniałego festiwalu win naturalnych. Rzeczywistość okazuje się jednak trochę bardziej złożona i nie każdy naturalista się w nią wpisuje. Jaroslav Osička obrał nieco inną drogę, choć pod…

Kompas pełny życia

Petr Koráb (Živá hora) – Compass Pinot Noir 2018 Czy latem w ogóle można pić Pinot Noir, szczep tak bardzo październikowy, listopadowy? Można. Ale najlepiej, gdy jest to młoda, lekka i świeża propozycja Petra Korába, „króla Pet-Natów”, który wypuścił osobną edycję Compass (a w niej obok Pinot Noir, także: Chardonnay oraz Saint Laurent, o których…

Typowy Marian

Vinárstvo U Koňa – Furmint 2014 Vinárstvo U Koňa to winnica Mariána Takáča po słowackiej stronie Tokaju, o której na tym blogu była już parę razy mowa. Taki człowiek, takie wina i to wszystko tak blisko z Polski (choć niestety nie z Poznania). Wina są naturalne, aczkolwiek sam ich autor sceptycznie odnosi się do tego pojęcia…

Rebula jak z obrazka

Atelier Kramar – Primario Rebula 2016 Winnica Matjaža Kramara i Katji Distelbarth to jedna z tych, które polecił nam podczas niezapomnianej degustacji Mitja Butul. Winnica położona jest na wzgórzu, podjazd pod które od strony Neblo na rowerze świetnie zapada w pamięć. Nie da się również zapomnieć pięknego widoku na Dobrovo, nie mniej ujmującego domu oraz…

Już nigdy nie będzie takiego neuburgera

Korab Neuburger 2017 Petr Korab zdecydowanie ma swój czas. Bardzo prężnie działa na rzecz morawskiego winiarstwa naturalnego, będąc przy tym przesympatycznym, otwartym człowiekiem. O czym pewnie będzie jeszcze mowa na tym blogu, gdy tylko zbierzemy się, by bardziej szczegółowo opisać naszą po regionie wycieczkę. Tym razem zaglądamy do butelki kupionej jeszcze na Autentikfeście 2018 butelki…

Vdovjak nadal striel’a

Vino Vdovjak – Ram Pas 2017 Na temat tego wina, przy czym o rok starszego, pisaliśmy już jakiś czas temu. Wiele z tych rzeczy zachowuje aktualność również dla rocznika 2017. Przede wszystkim wino cały czas striel’a i przy jego otwieraniu trzeba się liczyć z istotnymi ubytkami. Jest jednak dużo mniej pet-natowe niż poprzednik. Albo trafił…

Trochę lżejszy wulkan

Kőfejtő – Nagy-Somlói Olaszrizling 2016 Somlo na Autentikfeście. Gdy tylko na zeszłorocznej edycji morawskiego festiwalu trafiliśmy do szomlońskiego stoiska, stwierdziliśmy, że jest w tym jakaś dodatkowa kumulacja szczęścia. Samej winnicy wcześniej nie kojarzyliśmy zbyt dobrze. Powstała dopiero w 2011 roku, a prowadzi ją przesympatyczny Peter Tóth, który – jak można przeczytać w czeskiej blogosferze –…

Kardos z innej beczki

Kardos – Furmint 2018 Kardos to bardzo ceniony, również w Polsce, producent Tokaju. Stara się robić świadome, jakościowe wina, odchodząc od trochę mniej chlubnych praktyk, obecnych jeszcze w regionie a związanych z dużą dostępnością słodkich „Aszu”, które jednak niewiele mają wspólnego z właściwą metodą wytwarzania tego wina. Nie oznacza to jednak, że Kardos nie robi…