Carignan Vielles Vignes Pays d’Herault IGP 2011

Czas na dość tanie, „półwytrawne” (dosładzane?) wino z Biedronki. Piliśmy je na zamknięcie wieczora i w sumie w tej roli wypadło całkiem dobrze.

Wino ma ciemny, purpurowy kolor, który przy przelewaniu popada w jakiś tam odcień różu.

Aromat jest przyjemny: coś jak pieczona słodycz, może ciasto z leśnymi owocami. Według E. jest to mieszanka biszkoptów z kisielem o smaku owoców leśnych (pamiętajmy jednak, że jest to już drugie wino, a więc i szum odpowiedni). Wino nie wychyla się w którąkolwiek stronę, co zaletą jest w tym przypadku niewątpliwą.

Degustowane Carignan ma w sumie coś do powiedzenia także w aspekcie smaku. Jest dość krągłe, sporo w nim słodyczy. Chyba wyczuwalne są nuty wanilii, czujemy też smak czereśni (najlepiej takich w cieście z kruszonką).

Obawialiśmy się trochę dosładzanego potworka. Nawet jeśli to wino nim jest, to i tak nas nie oburza. Przyjemne, łatwe, słodkawe – ot, wino za 12 zł. Niemniej, po którymś kieliszku staje się dość nudne, a nawet męczące. Guziczków zatem zgodnie przyznajemy po 62.

Metryczka

Kraj: Francja

Producent: Union des Grands Vins du Saint Chinian

Apelacja: Pays d’Herault Indication Geographique Protegee

Szczep: Carignan

Zawartość alkoholu: 12,5%

Sklep i cena: Biedronka, 11,99 zł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s