Verdejo jest kobietą

dnia

verdejo

Blume Verdejo 2011 Rueda

Verdejo znamy słabo, by nie powiedzieć, że nie znamy go niemal wcale. Tymczasem trafiła w nasze ręce i kieliszki sympatycznie zapowiadająca się butelka z Ruedy. Czas i pogoda wybitnie takim winom sprzyjają, więc nie było sensu zostawiać tego tematu na później.

Barwę wino ma słoneczną, soczyście żółtą. Niezbyt często, ale jednak zdarzają mu się też zielone refleksy.

W nosie zdecydowanie dominują cytrusy i kwiaty. Aromat jest jednak mało intensywny i w sumie ulotny. Nie ma w tych kwiatach ani trochę ciężaru czy braku świeżości. Wszystko wypada bardzo delikatnie i zwiewnie.

Rzadko trafia nam się wino, w którym na pierwszy plan wybija się kwasowość – nam całkiem taki stan rzeczy odpowiada. Tym bardziej, że wino w ustach jest soczyste, delikatne – choć przy tym mocno wytrawne. Ze wspomnianej kwasowości raz po raz wyłania się mocno brzmiąca nuta owocowa: coś w kierunku istotnie nieśmiałej gruszki lub w szeroko zarysowanych granicach jabłka. Nie są to jednak jakieś „słodkie” echa. Wino z czasem wygładza się względem swojej kwasowości – można zaobserwować coś na kształt otwierania się. Do ostatniego kieliszka nie traci jednak na swojej charakterności. Innymi słowy, powiedzieć, że jest kobiece to nic nie powiedzieć.

Bodajże w „Pod Mocnym Aniołem” Jerzy Pilch pozwolił głównemu bohaterowi, aby uwiodła go przechodząca pod jego domem żółta sukienka. Taką żółtą sukienką jest też degustowane Verdejo, któremu dajemy uwieść się bez oporu, przyznając przy tym guziczków 85 (E.) i 87 (M.).

Metryczka

Kraj: Hiszpania

Producent: Pagos del Rey

Apelacja: Rueda Denominacion de Origen

Szczep: Verdejo

Rocznik: 2011

Zawartość alkoholu: 13%

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s