Gdyby Syzyf żył, to by pił

dnia

pinot_orange

Wittemer Wijngaard – Pinot Noir 2011

Była to pierwsza kupiona butelka podczas bardzo ciekawego, ale nieprzesadnie pod winnym względem płodnego tournée po niderlandzkiej części Limburgii. Wino kupowało się i o winie dyskutowało się z właścicielem mini-winnicy przednio, ale to było późną wiosną. Teraz mamy listopad, który z kolei podobno jak żaden inny miesiąc sprzyja piciu czarnego pinota, trudno więc o bardziej degustacji sprzyjające okoliczności.

Wino jest dość klarowne, jasne, a czasem da się w nim wyłowić nawet jakieś w róż popadające refleksy. Innym razem barwa staje się przyjemnie jasnobordowa, a może nawet ceglana. Na pewno cieszy oko.

Trochę gorzej jest z aromatem, który jest po prostu nikły i bez wyrazu. Niemniej, udaje się wyczuć ciut czereśni. Zapach sprawia też wrażenie podtęchłego, ale chyba nie w sposób, jak to rzekomo mają w zwyczaju burgundy (nieśmiertelna stajenka wymieniana jako nuta w aromacie tychże).

W ustach doświadczamy kwintesencji niedojrzałości i niedosłonecznienia. Niestety, trudno powiedzieć o tym winie coś ponad to. Z pewnością jest ono owocowe, a dominują chyba czereśnie. Momentami wydaje się też gorzkie. Finisz – jakby go nie było.

Choć wspomnienia z procesem zdobywania tego wina mamy przednie (a o moknięciu w sakwie rowerowej nawet dziś przypomina zmierzwiona etykietka), to jednak samo w sobie jest ono po prostu słabe. Ale też uznaliśmy, że właściwie nie ma sensu go oceniać: byłoby to zbyt niesprawiedliwe. Jest w nim bowiem tyle dobrych chęci, może nawet i heroizmu. Tyle jednocześnie pokory i świadomości, że właściwie to małe Wahlwiller jest miejscem dużo mniej przyjaznym uprawie wina niż Zielona Góra. Tyle autentyczności wreszcie, że nam pozostaje w kwestii oceny zamilczeć z niemałym uznaniem dla tej syzyfowej, a jednak przynoszącej frajdę pracy.

Metryczka

Kraj: Niderlandy

Producent: Hendriks Wittem (Wahlwiller)

Szczep: Pinot Noir

Rok: 2011

Zawartość alkoholu: 12%

Miejsce zakupu i cena: u źródła, 8 EUR

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s