Possente spirito

dnia

adriano

Adriano Marco e Vittorio
Sanadaive Barbaresco

Gdy kupowaliśmy to wino, od razu zaznaczono, że będzie to wymagający towarzysz wieczoru. Co się świetnie złożyło, bo na spotkanie z takim właśnie mieliśmy ochotę.

Wino wygląda naprawdę ładnie. Ma ciepłą, rodzynkową i ceglaną barwę. Może też ciut granatową. Na pewno widać w kieliszku sporo głębi i wyważenia.

Aromat jest bardzo delikatny; zniuansowany i złożony. Może jest trochę prawdy z tymi aromatami kwiatowymi, o których producent pisze na etykietce. My jednak czujemy tu więcej leśnych owoców, jakąś tam zapowiedź tanin i może ciut beczki. Nie brakuje też cieplejszych, zaokrąglających nos akcentów.

Smak stanowi potwierdzenie zapowiedzi sprzedawcy. Wino jest solidne, na swój sposób mocne i wielopoziomowe; nie takie łatwe w odbiorze. Sporo tanin, przez które na języku robi się wcale szorstko. Zupełnie schowana owocowość. Finisz długi i intensywny; jest w nim coś tanicznego, czego bliżej nie potrafimy zidentyfikować.

Wino jest naprawdę więcej niż przyzwoite. Chociaż, nie wiedzieć czemu, nie porwało nas specjalnie, to i tak ocena należy mu się mocna: 91 guziczków od E. i 88 od M.

Metryczka

Kraj: Włochy

Apelacja: Barbaresco Denominazione di Origine Controllata e Garantita

Producent: Adriano Marco e Vittorio

Szczep: Nebbiolo

Rocznik: 2006

Zawartość alkoholu: 13,5%

Sklep i cena: Enoteca Tre Bicchieri, 79 zł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s