Burgundia à la Lidl

burgundia_lidl

Burgundia jakoś idzie w parze z polskim listopadem, co pomyślnie ułożyło się z nową ofertą win zaprezentowaną przez Lidl. Bardziej profesjonalne omówienie chyba wszystkich win wprowadzonych przez tę sieć można znaleźć np. na winicjatywie. My natomiast ograniczamy się do dwóch przyzwoitych budżetowo win burgundzkich: Chablis oraz oczywiście Pinot Noir „Les Chanussots”, które wywołuje ostatnio różne wręcz emocje w blogosferze.

chablis_lidl

Zaczęliśmy od Chablis, które ma ładny, rześki kolor. Jest bardzo klarowne, mieni się w kieliszku i w ogóle wygląda bardzo zapraszająco. Aromat jest jednoznaczny: rześkie, soczyste cytrusy; owoc ponad wszystko. Nie ma w tym rzecz jasna nic złego, wszak jest to bardzo przyjemny zapach. Z aromatem delikatnie rozjeżdżają się wrażenia smakowe. Dominuje tu kwasowość, uzupełniona trochę mniej przyjemnym, gorzkawym posmakiem. Na początku wydaje się treściwe, ale z czasem trochę podupada, by nie powiedzieć: kapcanieje. Na finiszu ponownie wyraźnie zaakcentowane są nuty gorzkie i kwasowe. Wino jest też bardziej „suche”, niż wynikałoby to z aromatu – co nam akurat bardzo odpowiada. Jawi się z tego wszystkiego wino łatwiejsze i gładkie (w blogosferze powiedziano nawet: tarasowe), ale pojawia się momentami ciekawszy pazur.

Samo w sobie wino nie jest jakieś banalne, a wg E. nie można się wręcz do niczego tutaj przyczepić. Z kolei M. przeszkadzają zbyt ostre nuty kwasowe i gorzkie, chociaż nie przeszkadza zanadto w ogólnie pozytywnym odbiorze wina. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy jest ono warte 40 zł, ale na pewno zakup nie okaże się wtopą. Z naszej perspektywy wino jest przyzwoite i spokojnie można ocenić je na 81/100 (M.) czy nawet 86/100 (E.) punktów.

pinot_noir_lidl

Z trochę większymi oczekiwaniami spoglądamy na drugie degustowane wino, bo jednak Pinot Noir z tego regionu to nie byle co, a i cena rozpala wyobraźnię. Skojarzenie co do barwy wynika pewnie z tego, że jedno z nas miało tego dnia badaną krew, ale jednak nie można nie napisać, że dużo w tym winie hemoglobiny. Przy czym nawet jeśli ciemne, cały czas jest to cegiełkowy Pinot. Odrobinę rozczarowuje natomiast aromat wina, który jest mało wyraźny, efemeryczny i płaski. Gdy okazać mu trochę więcej dobrej woli, można poczuć leśne owoce, ale i jakieś cieplejsze, jakby podpiekane nuty (może nawet wanilia? wg E. to zdecydowanie wanilia). W pewnym momencie pojawia się też – pozytywne! – skojarzenie ze zmurszałym mięsem, ale trudno ustalić, czy to rzeczywistość, czy też jednak daliśmy się ponieść wyobraźni. W ustach natomiast jest znacznie lepiej niż w nosie. Smak jest treściwszy, chociaż tutaj również na pierwszy plan wychodzą owoce leśne, zwłaszcza jeżyny. Objawiają się też delikatne, ale nie takie znowu byle jakie taniny. Przyjemna „cierpkość” bardzo pozytywnie działa zresztą na kubki smakowe… Do tego wino jest w miarę możliwości pełne, a i finiszem odznacza się wcale długim.

Nie żebyśmy się jakoś zabijali o dobre imię tego wina, ale nam w sumie smakowało. Może nie jest to pinotowa ekstraklasa, ale też oczekiwanie jej po winie za 30 zł byłoby dość głupie. Nie odebraliśmy jednak tego wina jako czegoś kompotowego czy rozmemłanego. Wręcz przeciwnie: zdarzały się w nim nawet „momenty”. Dlatego też oceniamy je na 87/100 (E.) i 85/100 (M.) punktów.

Chablis 2014
Appellation Chablis Protégée

Producent: określony na etykiecie dość enigmatycznie

Szczep: Chardonnay

Zawartość alkoholu: 12,5%

Cena: 39,99 zł

Bourgogne Pinot Noir Les Chanussots 2012 ABC

Producent: Compagnie Vinicole de Bourgogne

Szczep: Pinot Noir

Zawartość alkoholu 12,5%

Cena: 29,99 zł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s