Wzorzec wulkanu od Wujka Béli

dnia

somloi_fekte

Somloi Olaszrizling 2007
Fekete Pince

Podobno wybitnych i specjalnie odłożonych win nie powinno się otwierać z powodu jakiejś specjalnej okazji; powinno się je otwierać wtedy, gdy ma się na nie ochotę i bez odświętnego ciężaru. My jednak zachowaliśmy się w tej kwestii zabobonnie i konserwatywnie, czcząc tą butelką małe święto, co jednak długo wzniecanej ochocie na to wino nic nie ujmowało.

Jest to butelka z bodaj najbardziej szanowanej winnicy na szomlońskim wulkanie, należącej ongiś do Béli Fekete. Starszy już dzisiaj pan, nazywany przez tamtejszą społeczność wujkiem Bélą, nie tak dawno temu sprzedał sławną parcelę i podobno spędza życie na wygrzewaniu się w wodach termalnych. Podobno wybitność tego wina wynika nie tylko z kunsztu byłego właściciela winnicy, ale też w dużej mierze z ekspozycji na wzgórzu. Tym większa nadzieja, że chwalebna tradycja będzie kontynuowana. Będąc na miejscu, zdegustowaliśmy Olaszrizlingi z 2006, 2007 i 2011 roku. Podobno to właśnie w tym szczepie najbardziej objawia się mineralność: cecha tak charakterystyczna dla tamtejszego wina. Najstarszy z degustowanych roczników i niedostępny już w sprzedaży miał piękny, miodowy kolor, intensywny aromat i trącił wręcz dojrzałą brandy. Rocznik 2007, który jest przedmiotem naszej refleksji w tym wpisie, wówczas był wybitnie mineralny, czysto wspaniały, totalnie nieowocowy. Degustacja domowa rocznika 2011 jeszcze przed nami, ale już wówczas był on bardzo dojrzały.

No więc Olaszrizling z 2007 roku wygląda bardzo dojrzale. Ciemne, intensywne, może nawet na swój sposób jaskrawe tony żółtego kojarzą się z miodem co najmniej lipowym. A może nawet z koniakiem.

Pierwsze wrażenie zapachowe było jednoznaczne: nasz poczciwy, szomloński zbuk. Od razu przypominają się niepozostawiające obojętnym nikogo kąpiele w tak właśnie pachnącej  wodzie. Przy czym w winie aromat ten kojarzy się już wyłącznie pozytywnie. Jest przy tym tak charakterystyczny dla Somló, że chyba nie da się go z niczym pomylić. Bardzo, bardzo wyraźne minerały, których intensywność sprawia, że wino jest raczej jednowymiarowe. Co w żaden sposób nie ujmuje mu bogactwa. Nie nam wypowiadać się na temat jakichkolwiek wzorców win, ale tak byśmy chyba jednak sobie wyobrażali wzorcowy aromat z tego regionu.

Gdy w Somló degustowaliśmy wina od różnych producentów, wrażenia były stopniowane. Tutaj o żadnej gradacji nie ma mowy i od razu dostajemy naprawdę sążnisty konkret. Wino jest przepyszne – przynajmniej według naszych kubków smakowych – ale też bardzo wymagające. Jest tak mineralne, że naprawdę ma się wrażenie, że gdzieś tam o receptory smakowe trą wulkaniczne gleby. Podobnie jak w przypadku aromatu, również w ustach wino może przez to wydawać się raczej jednowymiarowe, ale nie jest to w tym przypadku żadna wada. Ma bowiem sporo treści, ciała, pełni. Jest więc istotnie wytrawne i surowe, lecz gdzieś tam nieśmiało przebijają się krąglejsze nuty. Jest to jednak raczej wrażenie dotyczące konsystencji czy faktury wina, a nie bezpośrednio jego smaku.
Ponieważ wino jest ambitniejsze, to i sączy się je raczej długo i z odpowiednim namysłem. Nieodpowiedzialnością, ale być może też profanacją, byłoby picie go ot, tak – do obiadu czy pogawędki. Finisz – mocarny.

Takie wina pić lubimy bardzo, takie wina budzą w nas wręcz egzaltację i patos. By uniknąć wyżej wymienionych w nadmiarze, pozostaje nam ocenić szczęśliwie osuszoną butelkę na 95/100 (E.) i 99/100 (M.).

Metryczka

Kraj: Węgry

Szczep: Olaszrizling

Winnica: Fekete Pince

Rok: 2007

Zawartość alkoholu: 13,5%

Miejsce zakupu i cena: Somlói Borok Boltja, 5500 HUF

4 Komentarze Dodaj własny

  1. Na mnie czekają olaszrizling 2011 i harslevelu 2009 od Pana Beli Fekatego, o dziwo kupione w Polsce 😉

    PS Zazdroszczę rocznika 2007 😉

    1. miewmach pisze:

      Powstaje tu dość pilna kwestia: gdzie można kupić i za ile? 🙂

      1. Sklep Przyjaciele na winie w Toruniu. Kosztują coś około 50 za butelkę. 😉

      2. miewmach pisze:

        To naprawdę dobra cena; trzeba będzie koniecznie zajrzeć przy okazji 🙂 Wielkie dzięki za informację!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s