Nie chodzi tylko o butelkę

dnia

franken_wpis

Bürgerspital Würzburg – Franken
2014 Riesling

Coraz chętniej i coraz śmielej wchodzimy we Frankonię, nawet jeśli ta butelka – której kształtem zdążyliśmy się już pozachwycać – została akurat kupiona w Bawarii, ale takiej stołecznej i przez to mniej prawdziwej (a końcówka tego zdania ma chyba świadczyć jedynie o tym, że wydaje nam się już, jakobyśmy ekspertami od odróżniania Frankonii i Bawarii byli). Bocksbeutel owszem, podoba się, ale sama cudów nie uczyni. Aby upewnić się, czy jakiś cud nie schował się w środku, trzeba było odkręcić nakrętkę i napełnić kieliszki.

Wino ma chłodną, źródlaną i przez to żywą barwę. Nie bardzo ono jaskrawe, jest w nim coś z zielonego, mniej dojrzałego jabłka.

Również aromat jest raczej rześki i delikatny. Pozostają aktualne skojarzenia z jabłkiem, teraz już nawet całkiem soczystym. Nieśmiało przebija się też mineralność; no, chyba, że to akurat jest myślenie życzeniowe.

Minerały istotniej wyczuwalne są w ustach. Może do Somló z Frankonii daleko, ale nikt nam nie będzie opowiadał, że mineralne jest owocowe, a owocowe mineralne. Wino sprawia przy tym wrażenie surowego, północnego i chłodnego. Istotnie kwasowe i wytrawne. Jeśli są tu jakieś owoce, to dla naszych kubków smakowych okazały się zbyt wyrafinowane i zniuansowane. Chciałoby się natomiast dłuższego finiszu.

Trudno o egzaltację, ale trudno też o krytykę. Wino jest więcej niż przyzwoite i w naszych oczach wysokiej oceny godne: 87/100 od E. i 89/100 od M.

fanken_bottom

Metryczka

Kraj: Niemcy

Producent: Bürgerspital

Szczep: Riesling

Rok: 2014

Zawartość alkoholu: 12,5%

Miejsce zakupu i cena: Galeria Kaufhof, Monachium, 13,99 EUR

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s