Piękne życie poza biurem

dnia

Lepa Vida – Out of Office / oOo 2015

Lepa Vida to winnica o dość nowoczesnym i butikowym image’u. Bardzo ładnie położona we wsi Šempas, w słoweńskiej Dolinie Wpiawy. Prowadzi ją przesympatyczne, młode małżeństwo, które stara się podchodzić do całości przedsięwzięcia świadomie i ze smakiem. Degustacja odbywa się w bardzo ładnym budynku, można też wtedy posłuchać wielu ciekawych historii o winie czy o regionie. „Lepa Vida” oznacza po słoweńsku tyle, co piękne życie. Natomiast znajdujący się na etykiecie wizerunek kobiety ma honorować Słowenki, które wyemigrowały z tego regionu w cięższych czasach.

Wina Lepa Vidy są dość lekkie, przystępne i przyjemne. Raczej nie wpisują się w kultywowaną w regionie Primorska tradycję białych win macerowanych (zwanych również pomarańczowymi). Są też one filtrowane. Z drugiej strony, uprawia się tutaj przede wszystkim szczepy charakterystyczne dla regionu, jak Zelen czy Malvazija i Rebula, z których zrobione jest również degustowane oOo.

Out of office ma być swego rodzaju ukłonem dla tradycji regionu. Dlatego też sok owoców miał trochę dłuższy kontakt ze skórkami, co pozwoliło skręcić w trochę bardziej pomarańczowym kierunku. Jest dzięki temu winem bardzo ciekawym, wypadającym gdzieś w pół drogi między naszymi wyobrażeniami o białych winach macerowanych a tymi bardziej „klasycznymi”. Ma więc przyjemny posmak skórek (który przybiera na intensywności w miarę otwierania się wina), a jednocześnie pozostaje świeże, lekkie. Może nie ma aż takiego charakteru jak inne wina z Doliny Vipavy, których udało nam się spróbować, ale obiektywnie trzeba przyznać, że dzieje się tu niemało. Według E. jest to takie „orange wine for dummies”, przy czym wolelibyśmy używać tego określenia w pozbawionym pejoratywnego sensu kontekście. Bardzo dobre, przyjemne wino, które oceniamy na 85 (E) oraz 88/100 (M).

Wino ma złocistą barwę, wypada gdzieś między dojrzalszym białym winem, a bledszym pomarańczowym. Jest zupełnie klarowne.

Aromat lekki, ale na swój sposób pełny. Dominują w nim owoce (pigwa?), wyczuwalne są też skórki winogron. Pod koniec pojawiają się też jakieś bardziej korzenne nuty. Bardzo przyjemny, niezbyt intensywny, ale całkiem złożony.

Smak oOo bardzo ciekawie się zmienia z czasem. Na początku wino jest lekkie, owocowe, może nawet trąci słodszymi jabłkami. Później odważniej poczynają sobie garbniki i skórki. Pojawia się też dojrzała, zdecydowana mineralność. Dzieje się tu dużo więcej, niżbyśmy się spodziewali.

Metryczka

Kraj: Słowenia

Winnica: Lepa Vida

Szczepy: Malvazija, Rebula

Rok: 2015

Zawartość alkoholu: 13,5%

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s