Rebula jak z obrazka

dnia

Atelier Kramar – Primario Rebula 2016

Winnica Matjaža Kramara i Katji Distelbarth to jedna z tych, które polecił nam podczas niezapomnianej degustacji Mitja Butul. Winnica położona jest na wzgórzu, podjazd pod które od strony Neblo na rowerze świetnie zapada w pamięć. Nie da się również zapomnieć pięknego widoku na Dobrovo, nie mniej ujmującego domu oraz gospodarza, z którym od razu znajduje się wspólny język. Oboje studiowali malarstwo, ale nawet jeśli nie w pełni ich ono satysfakcjonowało, to zamiast iść na przykład w politykę, postanowili realizować się w winiarstwie. Żadne z nich nie pochodzi z tego regionu, ale Goriška Brda sama w sobie jest tak pokręcona tożsamościowo, że i tę parę powinna przyjąć bez problemu. Zwłaszcza, że podchodzą do miejsca z należnym szacunkiem, tworząc wina naturalne, zgodne z miejscową tradycją, z wykorzystaniem szczepów charakterystycznych dla regionu.

Reprezentatywna dla tego podejścia jest również degustowana przez nas Rebula. Szczep „od zawsze” popularny w Brdzie (czy niedalekiej Vipavie) w tym wypadku poddany został krótkiej, trzydniowej maceracji. Oczywiście wino nie jest filtrowane, dzięki czemu zachowuje więcej charakteru i treści.

Dzięki tym i innym zabiegom dostajemy wino dość „surowe”, zadziorne. Charakterne i treściwe. Ale jednocześnie wszystko odbywa się pod kontrolą, z odpowiednią elegancją i bez skręcania w jakiekolwiek eksperymenty. Jest jednocześnie po prostu smaczne, jak i niebanalne i nienachalnie skłaniające do dyskusji na swój temat. Pijąc takie wina, odnosimy wrażenie, że są one robione absolutnie świadomie i wychodzą dokładnie takie, jakie powinny wychodzić z tej ziemi. Nieco natchnieni oceniamy je zgodnie na 92/100.

Barwa jest iście miodowa, wypada gdzieś między „gęstym żółtym” a pomarańczowym. Zdecydowanie łagodniejsza od dłużej macerowanych win, ale ma w sobie dużo ciepła.

Aromat jest całkiem wyraźny, z wyczuwalną macerowaną czy acetonową nutą. Oprócz tego pigwa i powoli zaczynające fermentację owoce. Ma przy tym jakąś charakterystyczną, subtelnie elegancką cechę.

Smak wina jest wyraźny, intensywny. Soczyste, ale też istotnie wytrawne, dominują w nim owoce (znowu pigwa), podkreślone goryczką grubszej skórki owocowej. Nienachalna, ale jednak bezsprzecznie wyczuwalna maceracja. Ciekawie się zmienia wraz ze zmianą temperatury, za każdym kieliszkiem objawiając nieco inny charakter. Wybornie paradoksalne, łączy w sobie „naturalny” (ktoś mógłby powiedzieć: wiejski) i zdecydowany charakter z subtelnością i niuansami smakowymi.

Metryczka

Kraj: Słowenia

Winnica: Atelier Kramar

Szczep: Rebula

Rok: 2016

Zawartość alkoholu: 13%

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s