Kövid-1925

Oszkar Maurer – Kövidinka 2018 Trzeba przyznać, że w „zaistniałej sytuacji” pandemicznej nazwa tego szczepu zdaje się trafiać w dziesiątkę. My przynajmniej nie mieliśmy wcześniej pojęcia o istnieniu Dinki / Kövidinki, tak samo jak nieznane nam było winiarsko pogranicze węgiersko-serbskie (cóż to za pogranicze, wszak to Szabadka i Vajdaság, powiedzieliby niektórzy). Nie wiedzieliśmy też nic…

Divide…

Dva Duby – Divide 2017 Divide i Impera – dwa kupaże, biały i czerwony, z winnicy Dva Duby. W odróżnieniu od pozostałej części Moraw, w okolicach Dolnych Kounic białe odmiany nie są najpopularniejsze, stąd do Divide konieczne jest często dokupienie gron od innych winiarzy. Tak się złożyło, że dwóch spośród nich jest śmiertelnie skłóconych. Stąd…

Późne lato w kieliszku

Vinárstvo u Koňa – Slamák 2015 Zaglądając w lekko już przykurzone rejony regału z winami, poszukiwaliśmy czegoś, co odpowiednio wpisze się w lutową aurę, a jednocześnie przywoła wspomnienia ciepłego, późnego i leniwego lata. Takiego, które można pokazać w jednym z tych włoskich filmów. W sukurs przyszedł jak zwykle niezawodny Marian Takač i jego Slamák (czyli…

Tokaj, który ma wszystko

Kardos – Betsek Furmint 2012 Kardos to, całkiem zasłużenie, chyba jeden z chętniej degustowanych i opisywanych winiarzy „nowej fali” z Tokaju. Oprócz win dostojnych, mocarnych i typowych dla regionu, nie boi się eksperymentów czy nawet bardziej masowego flirtu z Lidlem czy Biedronką. Dzisiaj pozostajemy jednak po prawowitej stronie wzgórza, zaglądając na położoną w tokajskim Mad,…

Autochton z Vipavy i fazy księżyca

Batič – Pinela Selekcija 2016 Rodzina Batič to dość dobrze rozpoznawany punkt na winiarskiej mapie Doliny Vipavy: niewielkiej, ujmującej części słoweńskiego regionu winnego Primorska. Trochę mniej znanej niż Goriška Brda, Kras czy Istria, ale zdecydowanie wartej odwiedzenia. Jednym z uprawianych tu szczepów jest Pinela, znana także w nieodległym Friuli jako Pinella, a tutaj – rzadko…

Kolonics jak wino…

Somlói Juhfark 2013 Kolonics Pinceszet Wobec schyłku lata wyruszamy w podróż jednocześnie sentymentalną, jak i odkrywczą. Jak bardzo cenimy i miło wspominamy Karoly Kolonicsa z wulkanicznego Somlo – pisaliśmy chociażby tutaj. Z tych czy innych względów najlepiej z tej winnicy rozpoznany mamy rocznik 2013, a kilka butelek, w tym Juhfarka, odłożyliśmy na trochę później, by…

Typowy Marian

Vinárstvo U Koňa – Furmint 2014 Vinárstvo U Koňa to winnica Mariána Takáča po słowackiej stronie Tokaju, o której na tym blogu była już parę razy mowa. Taki człowiek, takie wina i to wszystko tak blisko z Polski (choć niestety nie z Poznania). Wina są naturalne, aczkolwiek sam ich autor sceptycznie odnosi się do tego pojęcia…

Rebula jak z obrazka

Atelier Kramar – Primario Rebula 2016 Winnica Matjaža Kramara i Katji Distelbarth to jedna z tych, które polecił nam podczas niezapomnianej degustacji Mitja Butul. Winnica położona jest na wzgórzu, podjazd pod które od strony Neblo na rowerze świetnie zapada w pamięć. Nie da się również zapomnieć pięknego widoku na Dobrovo, nie mniej ujmującego domu oraz…

Już nigdy nie będzie takiego neuburgera

Korab Neuburger 2017 Petr Korab zdecydowanie ma swój czas. Bardzo prężnie działa na rzecz morawskiego winiarstwa naturalnego, będąc przy tym przesympatycznym, otwartym człowiekiem. O czym pewnie będzie jeszcze mowa na tym blogu, gdy tylko zbierzemy się, by bardziej szczegółowo opisać naszą po regionie wycieczkę. Tym razem zaglądamy do butelki kupionej jeszcze na Autentikfeście 2018 butelki…

Trochę lżejszy wulkan

Kőfejtő – Nagy-Somlói Olaszrizling 2016 Somlo na Autentikfeście. Gdy tylko na zeszłorocznej edycji morawskiego festiwalu trafiliśmy do szomlońskiego stoiska, stwierdziliśmy, że jest w tym jakaś dodatkowa kumulacja szczęścia. Samej winnicy wcześniej nie kojarzyliśmy zbyt dobrze. Powstała dopiero w 2011 roku, a prowadzi ją przesympatyczny Peter Tóth, który – jak można przeczytać w czeskiej blogosferze –…

Kardos z innej beczki

Kardos – Furmint 2018 Kardos to bardzo ceniony, również w Polsce, producent Tokaju. Stara się robić świadome, jakościowe wina, odchodząc od trochę mniej chlubnych praktyk, obecnych jeszcze w regionie a związanych z dużą dostępnością słodkich „Aszu”, które jednak niewiele mają wspólnego z właściwą metodą wytwarzania tego wina. Nie oznacza to jednak, że Kardos nie robi…

Purytańskie bąbelki z wulkanu

Meinklang – Foam Somló Winnicy Meinklang zapewne przedstawiać nie trzeba. Może jednak nie każdy wie, że winiarze z Pamhagen wykupili też parcelę w węgierskim Somlo, by uprawiać tam charakterystyczne dla regionu: Juhfark i trochę szerzej znane Harslevelu. O samym Somlo też pewnie wspominać nie trzeba: dość powiedzieć, że wulkan, charakterystyczna gleba i ze wszech miar…