Kompas pełny życia

Petr Koráb (Živá hora) – Compass Pinot Noir 2018 Czy latem w ogóle można pić Pinot Noir, szczep tak bardzo październikowy, listopadowy? Można. Ale najlepiej, gdy jest to młoda, lekka i świeża propozycja Petra Korába, „króla Pet-Natów”, który wypuścił osobną edycję Compass (a w niej obok Pinot Noir, także: Chardonnay oraz Saint Laurent, o których…

Już nigdy nie będzie takiego neuburgera

Korab Neuburger 2017 Petr Korab zdecydowanie ma swój czas. Bardzo prężnie działa na rzecz morawskiego winiarstwa naturalnego, będąc przy tym przesympatycznym, otwartym człowiekiem. O czym pewnie będzie jeszcze mowa na tym blogu, gdy tylko zbierzemy się, by bardziej szczegółowo opisać naszą po regionie wycieczkę. Tym razem zaglądamy do butelki kupionej jeszcze na Autentikfeście 2018 butelki…

Vdovjak nadal striel’a

Vino Vdovjak – Ram Pas 2017 Na temat tego wina, przy czym o rok starszego, pisaliśmy już jakiś czas temu. Wiele z tych rzeczy zachowuje aktualność również dla rocznika 2017. Przede wszystkim wino cały czas striel’a i przy jego otwieraniu trzeba się liczyć z istotnymi ubytkami. Jest jednak dużo mniej pet-natowe niż poprzednik. Albo trafił…

Trochę lżejszy wulkan

Kőfejtő – Nagy-Somlói Olaszrizling 2016 Somlo na Autentikfeście. Gdy tylko na zeszłorocznej edycji morawskiego festiwalu trafiliśmy do szomlońskiego stoiska, stwierdziliśmy, że jest w tym jakaś dodatkowa kumulacja szczęścia. Samej winnicy wcześniej nie kojarzyliśmy zbyt dobrze. Powstała dopiero w 2011 roku, a prowadzi ją przesympatyczny Peter Tóth, który – jak można przeczytać w czeskiej blogosferze –…

Kardos z innej beczki

Kardos – Furmint 2018 Kardos to bardzo ceniony, również w Polsce, producent Tokaju. Stara się robić świadome, jakościowe wina, odchodząc od trochę mniej chlubnych praktyk, obecnych jeszcze w regionie a związanych z dużą dostępnością słodkich „Aszu”, które jednak niewiele mają wspólnego z właściwą metodą wytwarzania tego wina. Nie oznacza to jednak, że Kardos nie robi…

Purytańskie bąbelki z wulkanu

Meinklang – Foam Somló Winnicy Meinklang zapewne przedstawiać nie trzeba. Może jednak nie każdy wie, że winiarze z Pamhagen wykupili też parcelę w węgierskim Somlo, by uprawiać tam charakterystyczne dla regionu: Juhfark i trochę szerzej znane Harslevelu. O samym Somlo też pewnie wspominać nie trzeba: dość powiedzieć, że wulkan, charakterystyczna gleba i ze wszech miar…

… iż swoje amfory mają

Winnica de Sas – Kvevri Oriolus 2016 Czasem trzeba się wybrać trochę dalej, by dowiedzieć o tym, co całkiem blisko. O Winnicy de Sas dowiedzieliśmy się w Słowenii, przeglądając tam świeżutko wówczas wydaną książkę Amber Revolution. Dość powiedzieć, że de Sas jest jedyną polską winnicą tam wspomnianą. Zdaje się też, że jest jedyną winnicą w…

Nie tylko commandaria

Tsangarides – Agios Efrem 2017 Podczas krótkiej wizyty na Cyprze oczywiście nie mogliśmy nie pochylić się nad tamtejszym winem, chcąc jednocześnie wyjść poza tyleż popularną, co smaczną Commandarię. W internecie można przeczytać, że jedyną organiczną (a przy tym mającą całkiem fajny image i marketing) winnicą na wyspie jest Tsangarides. Rzeczywiście, w ofercie jest to nawet…

Czas Burji

Burja – Reddo 2016 Burja (w większości języków znana jako Bora) to silny wiatr występujący zimą m.in. w słoweńskiej Dolinie Vipavy. Przemierzając ten region, bardzo często zobaczymy, że na dachówkach położono kamienie, chroniąc je przed zerwaniem (co oczywiście w czasach bardziej wytrzymałego budulca pełni funkcję przede wszystkim symboliczną). Burja to także jedna z ciekawszych winnic…

Piękne życie poza biurem

Lepa Vida – Out of Office / oOo 2015 Lepa Vida to winnica o dość nowoczesnym i butikowym image’u. Bardzo ładnie położona we wsi Šempas, w słoweńskiej Dolinie Wpiawy. Prowadzi ją przesympatyczne, młode małżeństwo, które stara się podchodzić do całości przedsięwzięcia świadomie i ze smakiem. Degustacja odbywa się w bardzo ładnym budynku, można też wtedy posłuchać…

Wszystkie odloty Butula: Refošk

Butul – Refosk 2015 – Ach, tak, byliście u Butulów. Mitja zupełnie odleciał ze swoimi winami – powiedział jeden z winiarzy, z którym przycięliśmy sobie dłuższą pogawędkę w Goriškiej Brdzie. Gdy jakiś tydzień wcześniej wspinaliśmy się na rowerach do Manžan, żyliśmy w błogiej nieświadomości, nie do końca wiedząc, co nas czeka. Trzeba przyznać, że Kmetija Butul…

Trochę inne Pinot Noir

Meinklang Blauburgunder 2017 Meinklang to niekwestionowana gwiazda świata win naturalnych i biodynamicznych. Siedziba (którą odwiedzić po prostu trzeba) położona jest w Pamhagen na pograniczu austriacko-węgierskim, natomiast same winnice mieszczą się nie tylko w Burgenlandzie, ale również w Somló, do którego mamy tak dużą słabość. Przygodę na blogu zaczynamy od Blauburgundera / Pinot Noir (fakt jego…