Edouard Leiber Gewurztraminer 2010 AAC

Jam tą siłą, która wytrawności wiecznie pragnąc, słodycz czyni. Drugi raz mierzymy się z tym dziwnym szczepem, drugi raz diabelsko nas trochę odpycha, a trochę przyciąga. Pomijając już, że nazwa jego niemiecka, czyli według wielu naszych rodaków – w oficjalnym piekła języku. Od odkorkowania wodzi jednak herubinową słodyczą, dojrzałym owocem i w ogóle klimatami jakimiś likierowymi….