Gruzja pachnie kiszonką

Martville Tsolikouri 2015 W tym winie i w związku z tym winem dzieje się tak dużo, że aż nie wiadomo, od czego zacząć wpis. Można chociażby od tego, skąd mamy to wino. Od czasu do czasu chadzamy na degustacje w poznańskim Winelove. Są one na tyle szczególne, że właściciel przybytku gustuje w i promuje chyba…

Marani Pirosmani

Pirosmani wystąpiło w naszych kieliszkach w trudnej roli wina pitego po wspaniałej propozycji Petrenego. Nie ma co się oszukiwać: fatalna pozycja wyjściowa. Staraliśmy się jednak podchodzić obiektywnie i bez odnoszenia się do uniesień sprzed pół godziny. Należało się to chociażby tytułem debiutu na naszym blogu wina z Gruzji. Kraju, który pod interesującym nas względem jest gwiazdą dopiero…