Laboure-Roi Bourgogne Hautes-Cotes de Beaune 2009

Skoro listopad w pełni, więc trzeba już przestać się mitygować – czas na burgunda. Wino rzekomo do cna jesienne i listopadowe. Najlepiej na takiego, który  na swojej etykietce zawiera jak najwięcej słów-kluczy (w tym przypadku: „Beaunde” i „Nuits-Saint-Georges” i „Cote d’Or”). Nie chcieliśmy jednak wydawać na butelkę kilku dziesiątek euro. Poszliśmy więc do belgijskiego Carrefoura…