Jak Dzik w Bliskowice

Dom Bliskowice – Dzik ’18 Do Domu Bliskowice chcieliśmy wrócić od dłuższego czasu, bo jest to winnica, która zdaje się robić wszystko jak trzeba (choć nam zdarzało się doświadczyć upadków i wzlotów). A jak okazało się, że winnica tworzy coś trochę bardziej dzikiego, bo białego, acz macerowanego przez 30 dni, niefiltrowanego, bez dodatku siarki czy…

… iż swoje amfory mają

Winnica de Sas – Kvevri Oriolus 2016 Czasem trzeba się wybrać trochę dalej, by dowiedzieć o tym, co całkiem blisko. O Winnicy de Sas dowiedzieliśmy się w Słowenii, przeglądając tam świeżutko wówczas wydaną książkę Amber Revolution. Dość powiedzieć, że de Sas jest jedyną polską winnicą tam wspomnianą. Zdaje się też, że jest jedyną winnicą w…

Suszona sikora znad Baryczy

Winnica de Sas – Parus Wino Słomowe 2017 Tak to już jest, że czasami trzeba udać się gdzieś daleko, by dowiedzieć się o czymś, co jest całkiem blisko. Tak przydarzyło nam się w tym roku z Winnicą de Sas, o której po raz pierwszy przeczytaliśmy w Słowenii, przeglądając (wówczas jeszcze przedpremierowo) w Burji nowo wydaną książkę…

Johanniter nie taki Ultra

Dom Bliskowice – Johanniter Ultra 2016 O tym, jak spektakularnie i przebojowo winnica Dom Bliskowice weszła na scenę win polskich wiadomo już chyba powszechnie i każdemu. Dotychczas mieliśmy okazję spróbować Rieslinga z 2016 roku i zachwyt nad winnicą podzieliliśmy wówczas w pełni i bezwarunkowo. Wiedząc jednocześnie, że najjaśniejszą gwiazdą miał być Johanniter, który podobno udał…

Jedna z 530

  Dom Bliskowice – Riesling 2016 Winnica Dom Bliskowice to duże odkrycie i wielki hit na polskim rynku przynajmniej od zeszłego roku (o czym więcej chociażby tutaj). Serca i kubki smakowe podbiła przede wszystkim podobno genialnym Johanniterem Ultra (jednym z top 7 luksusowych produktów z Polski). My z kolei zaglądamy do jednej z 530 butelek…

Konkretna Ingrid

Winnica Ingrid Alibernet 2017 Rowerowy objazd po lubuskich winnicach to już nasza mała, coroczna tradycja. Tym razem trafiliśmy uskuteczniliśmy ją w czerwcowy Weekend Otwartych Winnic. Pierwszy raz udało nam się zajrzeć do winnicy Ingrid, położonej w Łazie, miedza w miedzę z winnicą Miłosz. Wcześniej albo był remont, albo akurat winiarze mieli do załatwienia inne sprawunki… …

Polka czerwona

Polka 2016 – wino czerwone Że Polka jest lidlową propozycją w temacie win polskich pewnie nikogo uświadamiać nie trzeba. Za nami bardzo przyjemna degustacja wersji białej, a że ostatnio jesień objawiła się raptownie i zdecydowanie – czas na Polkę czerwoną. Podobnie jak w tamtym przypadku, również tutaj mamy całkiem pokaźny, bo czteroodmianowy kupaż. Do tego…

Polka co się Lidla nie bała (i była biała)

Polka 2016 – wino białe W zeszłym roku był to przedmiot wielkiej dyskusji. Polskie wino w Lidlu. My ją spektakularnie przespaliśmy, bo dostać wówczas Polkę było naprawdę trudno. Teraz do sklepów wchodzi rocznik 2016, ponoć dużo obfitszy i łatwiej dostępny. Sami pewnie sprawdzimy w którymś z okolicznych Lidli, tymczasem jednak dzielimy się wrażeniami z degustacji…

Kontrowersje spod Szczecina

Winnica Turnau – Riesling 2015 Winnicy Turnau towarzyszy sporo sprzecznych opinii. Można nawet powiedzieć, że kontrowersji. Z jednej strony: zachwyt nad podchwyceniem podobno istniejącej w tym regionie tradycji winiarskiej. Że każdy w Baniewicach (zanim tak zostały ochrzczone) miał wino wokół domu i że mikroklimat sprawia, że zbiera się je tam nawet wcześniej niż np. pod…

Polskie, po francusku i nie chodzi o piłkę

Winnica Ingrid Pinot Blanc 2014 Tego wieczoru można było zasiąść przed telewizorem i obejrzeć – podobno zwycięski – piłkarski remis z sąsiadem zza Odry. Albo karmić niezbyt bogatą wyobraźnię toporną ekranizację sienkiewiczowskiego dzieła. Albo milion innych rzeczy. Można było na przykład zasiąść na tarasie i odkorkować butelkę odpowiednio schłodzonego Pinot Blanc z winnicy Ingrid. Butelkę,…

Proczki dają radę

Winnica Na Leśnej Polanie Muskat morawski 2013 Żeby zachować się przyzwoicie względem tego wina to tak właściwie powinniśmy byli w trakcie degustacji zacząć łazić wokół stolika i szczekać. Czy nawet odszczekiwać. Od kiedy zaczerpnęliśmy butelkę ze źródła podczas naszej majowej wycieczki, właściwie cały czas wymienialiśmy na jej temat porozumiewawcze spojrzenia i myśli. No bo wiadomo,…

Polska w ruinie, czyli czerwone spod Nowej Soli

Winnica Kinga – Czerwone Mówić o polityce przy winie w najwyższym stopniu się nie godzi. Trudno się jednak uwolnić od skojarzenia z kampanią wyborczą jednej z kandydatek, gdy odkorkowuje się kolejną butelkę zebraną podczas naszego małego objazdu po okolicach Zielonej Góry. Przejeżdżaliśmy wówczas przez Nową Sól, która rzekomo ma symbolizować ruinę Polski. Nam akurat bardzo…