Klejnot wśród minerałów, czyli już nigdy nie będzie takiego lata

Pápa Lajos Nagy-Somlói Juhfark 2012 Po degustacji tego wina właściwie powinniśmy milczeć, uznając bez cienia wątpliwości jego nad nami wyższość i naszą względem niego ignorancję. Albo okoliczności były wyjątkowo sprzyjające, albo rzeczywiście trafił nam się ideał, trafiła się nam perfekcyjna harmonia. A przynajmniej wino idealnie tego dnia odpowiadające naszym potrzebom. To zdecydowanie najdroższa butelka, jaką…

Pierwszy wulkanu wystrzelił korek

Nagy-Somlói Hárslevelű Aranyhegy-Dűlő 2012 Ten moment musiał nadejść. Z nie tak znowu wielkiego zbioru (acz z drugiej strony wcale imponującego, jeśli wziąć pod uwagę, że wszystko zmieściliśmy w sakwach rowerowych) win szomlońskich, właśnie dokonaliśmy pierwszego uszczknięcia. Zaczynamy od wina Nagy-Somló, czyli takiego właściwie nie do końca Somló. Bo albo winnice leżą poza „obwodnicą” wulkanu, albo…