LeALTANZA Artistas Espanoles – Dali Rioja Reserva 2004 DOC

Bodegas Altanza założyli jacyś wcale znający się na rzeczy, w świecie podobno uznani i w ogóle ważni oraz skazani na winny sukces ludzie. Wina przez nich wypuszczane opinię mają wyjątkowych; wyjątkowe są także marketingowo. Na przykład seria „Artistas Espanoles”, gdzie etykietki zdobią dzieła kolejnych hiszpańskich mistrzów. Nam trafił się Dali (którym pstrzy się butelki wypełnione Reservą z…

Teneryfa i Rioja

Wpis ten niech będzie zapowiedzią kilku innych, które – miejmy nadzieję – zamieścimy tu w czasie najbliższym. Dotarła bowiem do nas dostawa siedmiu win z Teneryfy, okraszona do tego trzema riojami. Na powitanie tak zacnej baterii, otworzyliśmy dwie butelki w jej skład wchodzące. Nie wypiliśmy ich w nadmiernym skupieniu, stąd kronikarski obowiązek pełnimy w mniejszym uszczegółowieniu. Pierwsza…

Baron de Ley Reserva Rioja 2005 DOC

Reserva Barona de Ley z 2005 roku to jedna z pierwszych poważniejszych rioj, jakich wypadło nam spróbować. Że grunt był wówczas niezbadany, wino to z łatwością wskoczyło na pozycję wzorca i wyznacznika, względem wspomnień o którym trochę ocenialiśmy kolejne riojy. Czas więc zmierzyć się z dokładnie tym samym winem i sprawdzić, czy nadal jest ono w stanie…

Baron de Ley Gran Reserva Rioja 2001 DOC

Rzecz się dzieje w kwietniu. Jesteśmy w Helsinkach i mamy ogromną ochotę na tak zwany konkret. Z lekkim serc bólem supłamy więc ok. 20 EUR i stawiamy na ladzie Barona de Ley w wersji Gran Reserva z 2001 roku. 24 miesiące dojrzewania w beczce, kolejne 36 – w butelce. Mieliśmy kiedyś okazję spróbować Reservy z 2005 r. (jedna…

Montebuena Rioja DOC 2010

Podlasie nauczyło nas właśnie, że w pozyskiwaniu wina salwować się Biedronką można nie tylko w sytuacjach niskobudżetowych. Nie wiemy, jak daleko jest stąd do najbliższego sklepu z winami, ale może się okazać, że by do niego dotrzeć – potrzebna jest wiza. Poddaliśmy się zatem, a M. podpedałował do odległej o zaledwie o 35 km „Biedry”…

Torre Aldea Rioja DOC

Skoro już w listopadzie zeszłego roku skoczyliśmy na chwilę z Helsinek do Tallinna, głupio było nie przywieźć jakichś butelek, oszczędzając przez to trochę euro. Wybór padł między innymi na opisywaną rioję, co do oceny której byliśmy zgodni aż przyszło do przyznawania guziczków. Wino w swojej barwie jawiło nam się jako prawidłowe: coś między brunatnoczerwonym, a ciemnowiśniowym. Zdecydowanie…

Quadrifolia by Vallado 2010 Douro

Prawdą powoli obiegową staje się stwierdzenie, że jeśli pić wino tanie, „codzienne”, po prostu i z supermarketu, to powinno być to wino z Biedronki. Mieliśmy już okazję przyjrzeć się ofercie tego sklepu, a dzisiaj opisujemy wino, które chyba dobrze oddaje istotę tego, na co można tam trafić. Quadrifolia, czyli czterolistna koniczynka, to wino bardzo poprawne…