Jeszcze czulej z Ukrainą

Koblevo „Legenda Kimerii” Ta butelka trafiła do nas naprawdę niebagatelną drogą. Kupiona na Ukrainie, płynęła przez Morze Śródziemne, zawijając do portów sycylijskich i marokańskich. Później odstała swoje na redzie Hamburga, by wreszcie zmienić środek transportu na bliższy lądowi i trafić na nasz stół. Niewielu wie, jak dobrze jest być zaopatrywanym w wino przez marynarza. Nawet…

Na suchego przestwór Mierlo

Oreanda – Krymskie wino Merlot z Teodozji Podobno w trakcie obrony Teodozji wyrzucano z miasta katapultami zwłoki zmarłych na dżumę. Użycie tej nieskomplikowanej broni biologicznej doprowadzić miało do rozprzestrzenienia się czarnej śmierci w Europie. Czarna śmierć, czarną śmiercią, ale jaka dzięki niej powstała literatura! Krym zresztą potrafił zainspirować w bardziej bezpośredni sposób, czego przykładem mogą…